Żywiec

Heineken

Żywiec

Na polskim rynku Heineken pojawił się oficjalnie w 1994. Najpierw za pośrednictwem biura eksportowego: Heineken Polska Sp. z o. o., a od stycznia 2000 stał się częścią oferty handlowej Grupy Żywiec. U nas dopiero teraz się pojawia a to głównie dlatego że zawsze uważałem to za piwo przereklamowane. Piwo piłem już niejeden raz i jakoś nic specjalnego w nim nie widzę. Lekko słomkowe z pianą gruboziarnistą szybko opadającą. Zapach lekko chmielowy przy otwarciu przypomina, mogę się mylić ale...Lecha? Smak mało wyraźny, goryczka i spora wodnistość. Chyba jedyna rzecz która mi w tym piwie odpowiada to nasycenie, podobne do Carlsberga,  długotrwałe lekkie miłe dla podniebienia.

Piwo nie ma w sobie naprawdę nic takiego specjalnego więc nie wiem dlaczego przez wielu jest piwem swego rodzaju kultowym, może to za sprawą reklam albo ceny :P

5%

Alkohol

Brak danych

Ekstrakt

Polska

Kraj

Brak

Ocena

Smak

Zapach

Kolor

Gość 27 marzec 2021

niejeden pisze się razem (chyba, że przy użyciu typu: "nie jeden, a dwa razy")

Gość 9 grudzień 2020

Biedrone pomścimy. AA

Gość 9 grudzień 2020

Drogie zwykłe siki

Gość 8 czerwiec 2020

To nie piwo tylko holenderski mocz , smacznego.

Gość 24 luty 2014

Te piwo to dosłownie wielki syf, smak sików i jest bardzo drogie. Dotyczy to zarówno wersji butelkowej jak i puszkowej. Lepiej kupić Lecha niż to gów*o.

Gość 24 czerwiec 2012

Jak dla mnie rewelacja, nigdy się nie zdarzyło aby następnego dnia bolała głowa. Na działkę bierzemy po 2 skrzynki, wypijamy po 7 albo 8 na głowę. Wcześniej głównie warka i tyskie, lecz po 3 puszcze trzeba było szukać apapu. Co ciekawsze heinekena można łączyć z innymi trunkami np. jack daniel\'s, w tym połączeniu jest całkowicie akceptowalny bez bólu na następny dzień. Wypowiedzi typu chemiczny syf są po prostu śmieszne jak cie nie stać na te piwo to nie pisz głupot. Polecam sprawdźcie sami.

Gość 27 maj 2012

Chemiczny, gazowany syf, w dodatku drogi! Dobre tylko dla nawalonych małolatów. I racja, za to co zrobili z Żywcem powinni siedzieć.

Gość 10 wrzesień 2011

Za to co Heineken zrobił z Żywca zarząd powinien pójść do więzienia. Moim zdaniem nie da się tego pić.

Gość 9 wrzesień 2011

Jak dla mnie dobre piwo,rozni sie od typowych polskich piw.Rozlewane w Zywcu i smakuje calkiem dobrze,na grila ,na meczyk do czipsow w sam raz :p

Gość 8 sierpień 2011

Heineken to syf, smak piwa co leżało 3 dni na słońcu a później ktoś je zamroził i odmroził ! i na dodatek drogie a ta piana jak w płynie pod prysznic ! tfu ! Moja ocena 1 !

Gość 19 lipiec 2011

przypomina Lecha??? prędzej Lech przypomina Heinekena !!!!

Gość 12 lipiec 2011

Heineken pijalny jest tylko w określonych warunkach - gdy upał 30 stopniowy doskwiera, a w ręku trzymamy butelkę schłodzoną jak cholera, że tak się wyrażę.

Gość 28 maj 2011

Piłem w Rotterdamie Heinekena, to nie to samo piwo, co na rynki wschodnie z Żywca, to zupełnie inne doznanie organoleptyczne, smak, zapach, piana i kolor są dla mnie wzorcem dla lagerów.

Gość 30 kwiecień 2011

Osobiście nie znoszę tego piwa, jest bardzo słabe w smaku i wodniste. Wysoka cena ma chyba tylko sugerować, że jest to piwo z wyższej półki. W zupełności zgadzam się z opisem.

Gość 28 kwiecień 2011

W stu procentach zgadzam się z w/w opisem.Nic szczególnego,a nawet w końcówce skali oceny piw.

Gość 24 kwiecień 2011

Bardzo dobre piwo. (!!!)

Gość 20 kwiecień 2011

O ile to mozna nazwac piwem, to na pewno w rankingu kazdego piwosza znajduje sie ona na ostatnim miejscu. Jesli w knajpie leja tylko to cos to biore szkocka z cola.

Gość 13 grudzień 2010

Za przeproszeniem dobrze zareklamowany <sikacz>. Cienki, gorzki i bez pianki. Bąbelki też takie sobie, a cena z kosmosu

Gość 18 listopad 2010

nic wyszukanego w nim nie ma. Dobry heineken to był ale w okolicach 2000 roku

Gość 25 październik 2010

Owszem cena odstrasza, ale dlatego że jest to piwo z klasą.

Gość 17 październik 2010

dobre piwko ...no ale cena troszke odstrasza :/ raczej na jakies imprezki jak juz.

Gość 28 wrzesień 2010

wyśmienite, jednak wysoka cena sprawia, że sięgam po nie rzadko. taki drink na specjalne okazje.

...